„Babilon MMA 14” 26 czerwca 2020r. - Rozstrzygnięcie nastąpi w parterze!

 

Piotr „Pepis” Przepiórka (4-4) jest znakomitym zapaśnikiem, a Jakub Kamieniarz (8-6) też świetnie czuje się na macie i wygrywa głównie za pomocą duszeń i dźwigni. Do walki tych fighterów dojdzie 26 czerwca na gali „Babilon MMA 14” w studiu telewizyjnym. W pojedynku wieczoru Paweł Pawlak (15-4-1) spotka się z Filipem Tomczakiem (7-1).

- Walka skończy się prędzej czy później w parterze i chociaż moją ulubioną płaszczyzną rywalizacji jest stójka, to brazylijskie ju-jitsu również musiałem polubić. Praktycznie każdy rywal chce mnie sprowadzić do parteru. W zapasach będzie miał przewagę Piotrek Przepiórka, jednak na nogach i w ju-jitsu myślę, że technicznie jestem znacznie lepszy – mówi Jakub Kamieniarz, który walczył na KSW, a teraz zadebiutuje na gali Tomasza Babilońskiego.

Radomianin Piotr Przepiórka jest aktualnym Wicemistrzem Polski w zapasach, wcześniej był mistrzem kraju w tym sporcie. Natomiast pochodzący z Olszewa w powiecie kościańskim Kuba Kamieniarz zdobył srebro podczas MP w muay thai w 2018 roku.

- Zgadzam się, że sposób w jaki kończymy swoje walki wskazywałby na rozstrzygnięcie w parterze, jednak trzeba być przygotowanym na każdą możliwość. Wierzę, że uda mi się w końcu wygrać 2 walki z rzędu w Mieszanych Sztukach Walki. Na Babilon MMA 12 w Łomży pokonałem po 15 minutach Marcina Zembalę i chciałbym wreszcie zapisać serię zwycięstw – powiedział Piotr Przepiórka, która od ponad 20 lat trenuje zapasy. Jego żona Beata też jest zapaśniczką.

Jakub Kamieniarz wygrał 4 z 5 ostatnich pojedynków. Przegrał tylko z wciąż niepokonanym Cezarym Kęsikiem. – To jedyna walka Kuby, którą dotychczas oglądałem. Szybko ruszył do przodu i został zastopowany w 1 rundzie. Taki jest sport, raz się wygrywa, raz przegrywa. Porażki są wpisane w życie zawodnika. Nie zmieniają jednak mojego podejścia do sportu i do każdej następnej walki wychodzę pewny swoich umiejętności. Tak też będzie 26 czerwca – zapowiedział Piotr „Pepis” Przepiórka.

Jakub Kamieniarz mieszka w Kościanie, a cały czas trenuje w Kohorcie Poznań u Grzegorza Waligóry. – Jest ojcem moich sukcesów. Trenuję także brazylijskie ju-jitsu z Robertem Zyfertem oraz od niedawna u Konrada Śmieszka z Gold Team Grodzisk Wlkp. W przygotowaniach metodycznych pomagają Michał Krawczyk i Paweł Kochański z Move and Fight. Z Michałem dodatkowo szlifuję mój boks. Resztę przygotowań mam w Alliance Kościan, który prowadzą moi dobrzy znajomi z młodych lat Dawid Słoma i Adam Ruszkiewicz – przyznał zawodnik, który pracuje jako trener personalny w Poznaniu, Kościanie, Śmiglu i Lesznie.

Uczestnik Mistrzostw Świata i Europy w zapasach Piotr Przepiórka łączy tę dyscyplinę z Mieszanymi  Sztukami Walki. W ub. roku sięgnął po srebro MP w zapasach w stylu klasycznym w Kartuzach w wadze 77kg. W tej kategorii zmierzy się w MMA z Kubą Kamieniarzem.

- Był taki moment w karierze, kiedy męczyły mnie kontuzje, dlatego robiłem dużo siły, a na macie nie trenowałem praktycznie wcale. Ważyłem 90 kg, więc jak pojawiła się propozycja walki to rywalizowałem w kat. średniej. Jednak nie mam warunków fizycznych na tą wagę, zszedłem do półśredniej, następnie do lekkiej. Limit 70kg to dla mnie zaś zbyt duże wyzwanie. Pozostanę w wadze półśredniej – ocenił radomianin, który na galach Babilon MMA ma bilans 1-2.

Bardzo dobre zdanie o Piotrze Przepiórce ma jego najbliższy przeciwnik. - Przypomina trochę stylem Adama Ugorskiego oraz Aslambeka Arsamikowa, z którym ostatnio wygrałem. Piotr to świetny zapaśnik, na pewno będzie w znakomitej formie fizycznej. W walce MMA będzie dla mnie sporym wyzwaniem, lecz jestem pewny siebie i swojego zwycięstwa – podsumował Kuba Kamieniarz.